Czy można budować domy używając Scruma?

Zostałem zainspirowany do napisania tego krótkiego eseju przez post na LinkedIn i zmianę podejścia niektórych moich przyjaciół do scrum-centryczności: „Czy można budować domy używając Scruma? Ostatnio (ponownie) usłyszałem stwierdzenie, że Scrum nadaje się do wszystkiego — nawet do budowania domów. Cóż, nie — nie nadaje się. (…)”

Oczywiście, że jest to możliwe, tylko backlog będzie pokręcony. Warto mieć jeden przed rozpoczęciem projektu, aby zdefiniować połączenie między PBI. „To, że możesz, nie znaczy, że powinieneś.”

Zwolennicy podejścia scrum-centrycznego twierdziliby, że na etapie budowania fundamentów nie ma potrzeby określania koloru ścian. Tak, mają rację, ale… po co?

Wszystko jest możliwe, ale nie wszystko ma sens z punktu widzenia czasu i pieniędzy. Sposób budowania produktu i jego konkretne podejście zależy od wielu czynników. Ten wybór wpływa na koszt i budowanie domu przy użyciu scruma byłoby zbyt drogie. Ostrzegam przed podejmowaniem takich decyzji bez dobrej znajomości przynajmniej jednej konkretnej metodologii Waterfall. Jasno i wyraźnie jeszcze raz: Scrum ma sens finansowy lub czasowy tylko w pewnych okolicznościach (jedna wystarczy) i wtedy możemy podejrzewać, że jest odpowiedni w następujących przypadkach:

  • produkt jest niezdefiniowany (wiadomo, co ma być osiągnięte, ale nie wiadomo, jak ma działać i jaki jest zakres),
  • produkt jest skomplikowany (chcemy wprowadzać go na rynek etapami, gdzie każdy nowy jest definiowany na podstawie informacji zwrotnych z poprzednich),
  • produkt jest złożony (zmiana jednej części zmusiła nas do zmiany innych. Scrum jest/powinien być w końcu myśleniem systemowym),
  • produkt jest innowacyjny (chcemy mieć możliwość zmiany wcześniej napisanych funkcjonalności — niezależność User Stories w backlogu).

W innych przypadkach prawdopodobnie jest to możliwe, ale ani opłacalne, ani szybkie. Budowanie domu w tytule jest tutaj dobrym przykładem, choć Amerykanie mogą patrzeć na to nieco inaczej.