StartArtykułyTłumaczenie Scrum Guide Expansion Pack - i co w tym najtrudniejsze

Jak tłumaczenie scrum guide expansion pack wpływa na pracę zespołu?

Czym jest SGEP i dlaczego polskie tłumaczenie ma sens Scrum Guide Expansion Pack to nieoficjalny, ale bardzo przemyślany dodatek do Scrum Guide. Odpowiada na pytania, które Scrum…

Tłumaczenie Scrum Guide Expansion Pack - i co w tym najtrudniejsze

Trzy najtrudniejsze dylematy tłumaczeniowe

Pierwszy: terminy, które mają już życie własne.

"Sprint" to sprint - tu nie ma dyskusji. Ale "accountability"? Polskie "odpowiedzialność" jest dwuznaczne. Mamy "responsibility" (odpowiedzialność za wykonanie) i "accountability" (odpowiedzialność za wynik, za którą można pociągnąć do odpowiedzialności). W polskim obu używamy tak samo.

Zostawiłem "accountability" bez tłumaczenia w kilku miejscach. I od razu pojawia się pytanie - czy to uczciwe wobec czytelnika?

Drugi: zdania, które po angielsku są eleganckie, po polsku stają się bełkotem.

Angielski lubi rzeczowniki. "The focus of the Scrum Team is the delivery of value." Po polsku: "Zespół Scrumowy skupia się na dostarczaniu wartości." Już lepiej - ale wymaga przebudowy każdego zdania, nie tylko zamiany słów.

Kilka razy napisałem wersję dosłowną, przeczytałem na głos i poczułem, że ktoś czyta mi regulamin bankowy.

Trzeci: jak tłumaczyć metafory, które nie przechodzą przez kulturę.

Jeden z fragmentów opisuje pracę Scrum Mastera jako "serving the team." W angielskim "servant leader" to ugruntowany termin. Po polsku "służący lider" brzmi jak oksymoron albo żart. "Lider służebny" jest lepszy - ale wciąż wymaga wyjaśnienia przy każdym użyciu.

Co zobaczyłem czytając tekst wolniej niż zwykle

Tłumaczenie zmusza do uważności, której zwykłe czytanie nie daje. Czytasz zdanie, rozumiesz je - i idziesz dalej. Tłumaczysz zdanie i musisz zrozumieć je naprawdę.

Kilka fragmentów SGEP zaskoczyło mnie po raz drugi. Szczególnie te dotyczące roli Product Ownera w relacji z interesariuszami. Czytałem to wcześniej. Ale dopiero przy tłumaczeniu dotarło do mnie, co autor miał na myśli.

To jest efekt uboczny, którego się nie spodziewałem. Dobry efekt.

Zaproszenie do współpracy

Tłumaczenie jest na GitHubie. Jeśli widzisz błąd terminologiczny, masz lepszy pomysł na przekład trudnego fragmentu albo po prostu nie zgadzasz się z moją decyzją - zrób fork, otwórz issue, napisz komentarz.

Tłumaczenie społecznościowe ma sens tylko wtedy, kiedy społeczność się angażuje. I jest konkretna korzyść dla Ciebie: jeśli zanurzysz się w tekst głębiej niż przy zwykłym czytaniu - znajdziesz fragmenty, które zrozumiesz inaczej. To wartość sama w sobie, bez względu na to, ile linii poprawisz.

Znajdziesz je tutaj: [link do repozytorium]. (Ten link wymaga uzupełnienia przed publikacją.) Nie jest idealne. Ale jest - i to już coś więcej niż żadne.

Czy jest jakiś termin ze Scrum Guide, który Twoim zdaniem jest tłumaczony źle lub niepotrzebnie po polsku? Ciekaw jestem.